Zardzewiały barkas z dziobem obwieszonym oponami, hałasując, podpływał do cumowiska wcinającego się w morze pięćdziesiąt metrów na południe od jedynego betonowego molo portu morskiego Dikson…
Wysoki Koman Namara o skórze tak czarnej, że aż atramentowej, oderwał się od tabletu i próbując przekrzyczeć ryk śmigieł, oznajmił: „Przekroczyliśmy równik”.
Przede wszystkim uderzyła ich cisza. Kiedy łopaty przestały się obracać i znaleźli się na tyle daleko, by nie słyszeć szumu silników, Crowder odkaszlnął i sprawdził, czy nie ogłuchł…
Goran skończył sześćdziesiąt pięć lat następnego dnia po tym, jak w grudniu 2079 roku 22. Korpus Armii Rosyjskich Sił Zbrojnych przedarł się przez Zatokę Perekopską do obwodu chersońskiego…